bekst | ulath | mirime | ozz | lenar | samlis | everlyn | toovedido | RSS
Zakłady sportowe w Polsce na witrynie zakłady sportowe a także opisy STS zakłady - opis STS zakłady oraz przeczytasz informacje o Fortuna zakłady - Fortuna zakłady bukmacherskie.
Oko?o siedmiu tysi?cy kibiców opuszcza?o gdy?ski stadion, w pi?tkowy wieczór, z podwójn? satysfakcj?. Po pierwsze pi?karze Prokomu Arki Gdynia pokonali lidera drugoligowej tabeli GKS Be?chatów 2:0, a po drugie byli ?wiadkami najlepszego w tym sezonie spotkania. Niech ?a?uj? ci, co nie przyszli, chocia? wolnych miejsc na trybunach by?o tym razem niewiele. W Gdyni powia?o futbolem na poziomie ekstraklasy w czym zas?uga obu dru?yn, które pewnie zmierzaj? do awansu.
- B?dziemy atakowa?, ale bez szale?stwa. Wiemy z jakiej klasy przeciwnikiem gramy - zapowiada? przed meczem trener Arki Miros?aw Dragan. Mo?na za?o?y?, ?e podobnie my?la? szkoleniowiec go?ci Mariusz Kuras. Be?chatowianie wyszli na boisko w defensywnym z pozoru ustawieniu 4-5-1. Tym jedynym napastnikiem by? Grzegorz Król. Krzywdy ?ó?to-niebieskim w tym spotkaniu nie zrobi?.
Od pierwszych minut meczu wida? by?o, ?e obie dru?yny maj? dla siebie du?o szacunku i respektu. Wyra?a?o si? to w szanowaniu pi?ki, ale jednocze?nie nie przeszkadza?o w przeprowadzeniu kilku efektownych pi?karskich akcji. Nieco aktywniejsi byli w ataku gospodarze. Ju? w pi?tej minucie gry Bartosz ?awa strzeli? silnie z oko?o 20 metrów, lecz Aleksander Ptak dobrze obroni?. W 22 min. bliski szcz??cia by? Marcin Pudysiak, ale kiedy sk?ada? si? do strza?u z 10 metrów pi?k? wybi? mu spod nóg Bartosz Hinc.
Go?cie zagrozili powa?nie bramce Micha?a Chamery kilka minut pó?niej. Po dobrej zespo?owej akcji strzela? Piotr Gierczak, ale bramkarz Arki by? na posterunku. W 42 min. gdynianie powinni obj?? prowadzenie. Po akcji ?awa - Patalan - Griszczenko, ten ostatni strzela? dos?ownie z kilku metrów. Za s?abo kopn?? jednak pi?k? i Ptak bez wi?kszych problemów z?apa? futbolówk?. Do przerwy by?o wi?c 0:0.
Po wznowieniu gry dwie gro?ne akcje przeprowadzili be?chatowianie. Szczególnie ta z 50 minuty mog?a zako?czy? si? golem. W sytuacji sam na sam z Chamer? znalaz? si? Robert Górski, lecz bramkarz gdynian wyszed? zwyci?sko z tego pojedynku.
Gol pad? za to trzy minuty pó?niej i to - jak okre?li s?usznie trener go?ci Kuras - w kuriozalnych zgo?a okoliczno?ciach. W zasadzie w okolicach naro?nika boiska ?adnie uwolni? si? spod opieki obro?ców be?chatowian Sebastian Gorz?d i... próbowa? do?rodkowa? na przedpole bramki GKS. Pi?ka szybowa?a wysoko i wolno, a przed Ptakiem nie by?o nikogo z gdy?skich napastników. Bramkarz go?ci leniwie wyci?gn?? r?k? w kierunku pi?ki, ale chyba uzna?, ?e minie ona bramk?. Pi?ka tymczasem odbi?a si? od tzw. dalszego s?upka i wyl?dowa?a w bramce. Gol! 1:0, a rado?? na stadionie miesza?a si? z kompletnym zaskoczeniem.
- Jak pad?a ta bramka? - pyta? kibic siedz?cy na trybunie g?ównej. - Ja widz?c jak ta pi?ka leci odwróci?em ju? g?ow? w innym kierunku, w ?yciu si? nie spodziewa?em, ?e trafi do siatki.
No, to jak si? móg? czu? bramkarz GKS. Troch? szkoda ch?opa... Nazywa si? Ptak, a zachowa? si? jak gapa...
To nie by? jednak koniec emocji w ten pi?tkowy wieczór w Gdyni. Podra?nieni go?cie przemeblowali szyki, a Kuras wprowadzi? do gry drugiego napastnika. Rados?aw Matusiak, bo o nim mowa, nie by? ju? jednak w stanie odwróci? losów meczu. Szans? na doprowadzenie do remisu mia? najlepszy chyba w szeregach GKS Górski, ale Chamera pokaza?, ?e zna swój fach. Za to jeszcze jednago gola zdobyli gospodarze. I to jakiego! D?ugie, ponad 30 metrowe, podanie Krzysztofa Majdy trafi?o na linii pola karnego do Andrija Griszczenki, a ten mimo asysty obro?cy zdo?a? precyzyjnie strzeli? w sam róg be?chatowskiej bramki. 2:0 i oklaski gdy?skiej publiczno?ci na które zas?u?y? ca?y zespó? Arki.
Na pomeczowej konferencji prasowej trener GKS Be?chatów podkre?li?, ?e by?o to bardzo dobre spotkanie obu dru?yn. Pogratulowa? wspania?ej atmosfery na stadionie, wspania?ych kibiców i nast?pny ligowy mecz Arka - GKS zapowiedzia? ju? w ekstraklasie. Tak pewnie b?dzie. Chocia? ja pami?tam, ?e jeszcze w przerwie zimowej Kuras w kilku wywiadach pytany o to kto awansuje wymienia? ró?ne dru?yny, ale ani razu Ark?. Wida? musia? przegra? w Gdyni, aby zrozumie? pewne rzeczy. Có?, lepiej pó?no, ni? wcale.
Arka wygra?a w pi?tek, a w sobot? - z innych drugoligowych stadionów - nap?yn??y dla gdy?skich kibiców dobre wie?ci. Przegra?o w Ostrowcu Podbeskidzie, zremisowa? w Gliwicach Widzew. Wprawdzie grupa po?cigowa si? rozrasta, ale traci te? punktowy dystans. Co to oznacza... Jeszcze troch? poczekajmy, nie zapeszajmy...
studium policealne Białowieża atrakcje portfele męskie Ocena ryzyka zawodowego usługi budowlane warszawa