www.ulath.bekst.pl

bekst | ulath | mirime | ozz | lenar | samlis | everlyn | toovedido | RSS

Zakłady sportowe w Polsce na witrynie zakłady sportowe a także opisy STS zakłady - opis STS zakłady oraz przeczytasz informacje o Fortuna zakłady - Fortuna zakłady bukmacherskie.

Chojnice. Policyjny po?cig za chojnickimi VIP-ami

Zbli?a?a si? pó?noc w sobot?. Policjanci z Chojnic próbowali zatrzyma? do kontroli seata cordob?. Kiedy auto nie stan??o funkcjonariusze ruszyli w po?cig. Dopiero ok. 1,5 km dalej samochód zatrzyma? si?. Policjanci nie ukrywali zdziwienia, kiedy za kierownic? seata zobaczyli Romana G., prezesa jednej z chojnickich spó?ek. Obok siedzia? Arseniusz Finster, burmistrz miasta, a na tylnym siedzeniu znany biznesmen Tadeusz P.
Wszyscy panowie tego wieczoru brali udzia? w otwarciu kr?gielni przy ul. Igielskiej. Impreza, na której zebra?a si? chojnicka ?mietanka towarzyska zacz??a si? o godzinie 16. Trwa?a kilka godzin. O godzinie 23.30 panowie wsiedli do seata cordoby, który by? zaparkowany przed lokalem.
- Policjanci próbowali zatrzyma? seata cordob? prezesa G., gdy ten wyje?d?a? z parkingu kr?gielni - mówi Tomasz K?kolewski, oficer prasowy KPP w Chojnicach. - Kierowca nie zareagowa? na czerwone ?wiat?o policyjnych latarek. Zatrzyma? si? dopiero, gdy policjanci w??czyli ?koguta? i ruszyli za nim w po?cig.
- Nie widzieli?my policji - burmistrz t?umaczy zachowanie kierowcy, który sam odmawia komentarza w tej sprawie. - Dopiero przy cmentarzu zauwa?yli?my radiowóz. Zatrzymali?my si? wówczas na parkingu na skrzy?owaniu Ko?cierskiej i Gda?skiej.
Dlaczego burmistrz wsiad? do auta prezesa G.?
- Bo, moim zdaniem, nie by? pijany - t?umaczy.
Rzecznik prasowy chojnickiej policji twierdzi, ?e nie sposób nie zauwa?y? policyjnych sygna?ów do zatrzymania si?. Po tym, jak funkcjonariusze zajechali seatowi cordobie drog?, prezes G. wysiad? z auta.
- Policjanci podejrzewali, ?e kierowca mo?e by? pod wp?ywem alkoholu. Kiedy odmówi? dmuchania w alkomat, zawie?li go do szpitala na badanie krwi - t?umaczy Tomasz K?kolewski.
Roman G. ucina spraw? krótko.
- Póki nie ma wyników bada?, nie ma mowy o tym, ?e kto? jecha? pod wp?ywem albo nie! - broni si?.
Prezesowi G. policjanci zatrzymali prawo jazdy. Odwie?li go z powrotem na parking. Jak Roman G. wróci? tej nocy do domu?
- G. zobowi?za? si?, ?e zostawi auto na parkingu. Jeszcze w obecno?ci policjantów kluczyki od samochodu odda? burmistrzowi.
Wersja tego drugiego wygl?da jednak inaczej:
- Czeka?em na Romana G. prawie godzin?. Kiedy wróci? ze szpitala, z tymczasowym prawem jazdy, odwióz? mnie do domu - mówi Finster.
Tomasz K?kolewski jest zdziwiony brakiem roztropno?ci chojnickich VIP-ów.
- Zasz?o podejrzenie, ?e kierowca pope?ni? wykroczenie lub przest?pstwo.
Niezale?nie od tego, ile promili wyka?e badanie, G. nie powinien ju? tej nocy prowadzi? auta.
Ekspertyza z gda?skiego laboratorium kryminalistyki b?dzie znana za ok?o dwa tygodnie. W najgorszym przypadku (powy?ej 0,5 promila) prezesowi G. grozi do 2 lat wi?zienia i utrata prawa jazdy na 12 lat.




16302 |7077 |350 |18704 |3104 |20471 |4 |7099 |12454 |14806 |


zadania z matematyki ryby akwariowe news remont łazienki warszawa centrum konferencyjne warszawa